Temat tzw. ulgi meldunkowej od lat budzi emocje i kontrowersje wśród podatników, którzy w przeszłości skorzystali z niej w dobrej wierze, kierując się obowiązującymi wówczas przepisami oraz stanowiskami organów podatkowych. Ulga meldunkowa, obowiązująca dla nieruchomości nabytych lub wybudowanych w latach 2007-2008, umożliwiała zwolnienie z podatku od zysku ze sprzedaży nieruchomości pod warunkiem spełnienia określonych kryteriów. Niestety, wielu z podatników, mimo działania zgodnie z prawem, po latach stało się ofiarami zmieniających się interpretacji fiskusa i orzecznictwa sądów administracyjnych. Dziś, w kontekście powracających dyskusji o stabilności i rzetelności prawa podatkowego, temat ten wraca ze zdwojoną siłą. Pojawia się pytanie, czy państwo powinno wreszcie rozliczyć się z osobami, które poniosły realne straty w wyniku niejednoznacznych przepisów i błędnych decyzji administracyjnych.
Ulga meldunkowa – na czym polegała?
Zasadniczym celem ulgi meldunkowej było umożliwienie zwolnienia z podatku dochodowego od osób fizycznych z tytułu sprzedaży nieruchomości mieszkalnej. Warunkiem uzyskania zwolnienia było wykazanie przez podatnika, że był on zameldowany w danym lokalu na pobyt stały przez co najmniej 12 miesięcy przed jego sprzedażą. Ulga obejmowała zarówno sprzedaż mieszkań, jak i domów jednorodzinnych, a także udziałów w tych nieruchomościach.
Mechanizm działania ulgi był prosty w założeniu – jeśli właściciel sprzedawał nieruchomość przed upływem pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło nabycie,, zasadniczo był zobowiązany do zapłaty 19% podatku od osiągniętego dochodu. Jednak w przypadku spełnienia warunków meldunkowych, czyli zameldowania przez minimum rok oraz złożenia oświadczenia o prawie do skorzystania z ulgi – podatnik mógł uniknąć tego obowiązku. Zwolnienie dotyczyło wyłącznie nieruchomości nabytej lub wybudowanej między 1 stycznia 2007 a 31 grudnia 2008 roku.
Nieprecyzyjność przepisów spowodowała, że ulga meldunkowa stała się przedmiotem licznych sporów między podatnikami a administracją skarbową. Organy podatkowe konsekwentnie odmawiały prawa do zwolnienia osobom, które nie złożyły oświadczenia w terminie, mimo że faktycznie były zameldowane i spełniały pozostałe warunki. W efekcie po kilku latach od sprzedaży nieruchomości wielu podatników otrzymywało decyzje nakazujące dopłatę zaległego podatku wraz z odsetkami. W niektórych przypadkach kwoty te sięgały setek tysięcy złotych.
Co z odszkodowaniami dla ,,ofiar” ulgi meldunkowej?
Kluczowy problem polegał na tym, że przepisy o uldze meldunkowej nie precyzowały formy, w jakiej podatnik miał potwierdzić fakt zameldowania. Organy podatkowe przyjęły jednak wykładnię skrajnie formalistyczną, uznając, że oprócz faktycznego meldunku, konieczne było również złożenie w urzędzie skarbowym oświadczenia o spełnieniu warunków zwolnienia – w terminie do 30 kwietnia roku następującego po sprzedaży nieruchomości. Brak tego oświadczenia skutkował utratą prawa do ulgi i obowiązkiem zapłaty podatku, nawet jeśli podatnik był faktycznie zameldowany przez wymagany okres. W praktyce doprowadziło to do sytuacji, w której tysiące osób – często działających w dobrej wierze i przekonanych o swoim prawie do zwolnienia – zostało obciążonych podatkiem wraz z odsetkami.
Sytuacja zmieniła się dopiero po kilku latach, gdy sprawy dotyczące ulgi meldunkowej zaczęły trafiać do sądów administracyjnych. Linia orzecznicza zaczęła się przechylać na korzyść podatników, a punktem zwrotnym był wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 9 lipca 2025 r. (sygn. SK 64/20). TK uznał, że obowiązek złożenia oświadczenia o spełnieniu warunków ulgi meldunkowej był niezgodny z Konstytucją, ponieważ ustawodawca nie przewidział takiego wymogu w ustawie, a wynikał on wyłącznie z aktu wykonawczego. Trybunał stwierdził, że podatnicy, którzy faktycznie spełnili materialne warunki zwolnienia (czyli byli zameldowani przez wymagany czas), nie powinni być karani za brak formalnego oświadczenia, gdyż byłoby to niezgodne z zasadami proporcjonalności i zaufania obywatela do państwa..
Trybunał jednoznacznie wskazał, że art. 21 ust. 21 w związku z art. 21 ust. 1 pkt 126 lit. c ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2007 r. do 31 grudnia 2008 r., w związku z art. 8 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw w zakresie, w jakim uzależnia skorzystanie przez podatnika ze zwolnienia z podatku dochodowego od osób fizycznych od złożenia oświadczenia o zameldowaniu, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 2, art. 21 ust. 1, art. 31 ust. 3, art. 84 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Kwestia potencjalnych odszkodowań dla „ofiar ulgi meldunkowej” pozostaje otwarta i bardzo złożona. Zgodnie z art. 417 i następnymi Kodeksu cywilnego, Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone przy wykonywaniu władzy publicznej, jeśli działanie organu było niezgodne z prawem. Teoretycznie więc podatnicy, którzy zapłacili podatek na podstawie wadliwych przepisów lub błędnej interpretacji, mogą dochodzić odszkodowania, jeżeli wykażą, że ponieśli szkodę, a między działaniem organu a tą szkodą istnieje związek przyczynowy. W praktyce jednak uzyskanie odszkodowania wymaga uprzedniego stwierdzenia niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia lub decyzji administracyjnej. Problematyczne mogą być także kwestie dotyczące przedawnienia.
Najbardziej właściwym sposobem rozwiązania tej kwestii byłoby zatem przyjęcie specjalnej ustawy naprawczej. Z takim postulatem senatorowie działający w imieniu Fundacji Praw Podatnika występowali już w 2021 roku. Także podczas rozprawy przed NSA 13 października 2025 roku Emil Chojnacki, zastępca dyrektora Departamentu Systemu Podatkowego, przekazał, że Ministerstwo Finansów pracuje nad rozwiązaniami mającymi wesprzeć poszkodowanych korzystających z ulgi. Jednocześnie zaznaczył, że w ocenie resortu niedawna uchwała NSA z 13 października 2025r. (sygn. akt II FPS 3/25), zgodnie z którą podatnik może wznowić postępowanie bez względu na to, czy znał dowód nieznany organowi wydającemu ostateczną decyzję nakładającą na niego nienależny podatek, nie wpływa na sytuację tzw. ulgowiczów. Potrzebne byłoby zatem ustawowe uregulowanie zasad zwrotu nadpłaty po wyroku.
Dla wielu „ofiar ulgi meldunkowej” czas gra już na niekorzyść. Jednak temat ten ma wymiar szerszy, bowiem dotyczy zaufania obywatela do państwa i jego prawa do ochrony przed skutkami błędnych decyzji organów. Państwo, które samo tworzy niejednoznaczne prawo i stosuje je ze szkodą dla obywateli, ma moralny i konstytucyjny obowiązek tę szkodę naprawić. Bo choć przepisy się zmieniają, odpowiedzialność państwa za konsekwencje własnych błędów powinna pozostać niezmienna, a przyjęcie ustawy naprawczej jest w tej sytuacji jedyną drogą do przywrócenia zaufania.
Bądź na bieżąco z najważniejszymi zmianami podatkowymi, dołącz do Instytutu https://ikidp.pl/rejestracja
Autor

Dawid Tomaszewski
Radca prawny, specjalizacja – prawo, handlowe, cywilne, postępowania podatkowe
Specjalizuje się w bieżącej obsłudze przedsiębiorców, prowadzi postępowania sądowe i administracyjne. Tworzy, opiniuje i negocjuje umowy oraz dokumenty korporacyjne. Posiada doświadczenie w postępowaniach przed organami podatkowymi oraz przed sądami administracyjnymi. LinkedIn
Redaktor prowadzący

Adrian Szydlik
Radca prawny, entuzjasta rozwiązań edukacyjnych w prawie i podatkach
Właściciel Kancelarii AS Legal&Tax, platformy z kursami online dla studentów prawa ,,Prawo dla Ciebie” oraz współwłaściciel centrum szkoleń ,,S&G Akademia”. Z Instytutem Księgowości i Doradztwa Podatkowego współpracuje od 2023 roku, odpowiada za dobór tematyczny publikowanych treści, aktywnie wspiera proces ich powstawania i publikowania. LinkedIn
Redaktor naczelny

prof. Adam Mariański
Przewodniczący Rady Programowej Instytutu Księgowości i Doradztwa Podatkowego
Lider i założyciel Mariański Group oraz Instytutu Księgowości i Doradztwa Podatkowego. Doświadczony doradca polskich firm rodzinnych, w tym także w procesie sukcesji biznesu, współtwórca ostatecznej wersji ustawy o fundacjach rodzinnych. Najlepszy w Polsce doradca podatkowy w dziedzinie podatku dochodowego według 13. ,14. oraz 17. edycji rankingu „Rzeczpospolitej”. Specjalizuje się w sukcesji podatkowej, fundacji rodzinnej, podatkach dochodowych, kontrolach i postępowaniu podatkowym oraz w ochronie praw jednostki w prawie podatkowym i planowaniu podatkowym. LinkedIn